Menu

Koci katar

Z roku na rok, od początku wiosny, do początku jesieni, mamy do czynienia z okresem narodzin małych kociaków. To właśnie wtedy, wiele osób podejmuje decyzję o adopcji takiego malucha, gdy znajdą go na śmietniku, błąkającego się przy ulicy czy też odwiedzą okoliczne schronisko. Jeśli dokładnie się kociakowi przyjrzymy, niezwykle często zdarza się, że maluch ma mocno kicha, posiada widoczny ropień na oczkach, a z jego noska wydostaje się dziwna wydzielina. Oznacza to, że nasz pupil cierpi na katar.

Kocikatar

Schorzenie to potocznie określa się mianem „kociego kataru”, w rzeczywistości oznaczającego dość poważne wirusowe zapalenie górnych dróg oddechowych. Wirusy, pojawiające się w otoczeniu zwierzaka oraz bakterie sprawiają, że maluch cierpi na dolegliwości oczu, płuc, a także nosa, krtani czy tchawicy. Może się to wiązać z poważnym osłabieniem organizmu. Jedyną dobrą wiadomością dla właściciela kociaka, który cierpi na „koci katar jest fakt”, że nie jest to choroba śmiertelna dla zwierzaka. Na tym jednak koniec dobrych wiadomości, ponieważ wirus negatywnie wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, a jego konsekwencje mogą prowadzić do skomplikowanych zmian we wzroku zwierzaka, który jest dla kociaka podstawowym. Poza tym, trudne będzie samo leczenie, ponieważ może ono trwać nawet kilka miesięcy, zanim kociak wróci do pełni sił.

Na „koci katar” narażone są przede wszystkim kocięta młode. Zdarzają się jednak wypadki, gdy chorują dorosłe, a nawet bardzo stałe koty, których właściciele nie dbali o regularność szczepień. Jaki objawy powinny więc spowodować, że właścicielowi zapali się przysłowiowa „alarmowa lampka”? Przede wszystkim chodzi o:

- ropienie oczu, wycieki dziwnych wydzielin czy wrażenie trzeciej powieki,

- kichanie i pokasływanie kociaka,

- wycieki z nosa, wydzieliny,

- podniesiona temperatura ciała, czasami nawet powyżej 39, 5 stopnia,

- apatia, zniechęcenie, spadek łaknienia.

Nawet jeden z powyższych symptomów powinien spowodować zaniepokojenie właściciela i wizytę u lekarza, jednak zdarza się, że nie znajdują oni czasu wśród codziennych obowiązków.

 

Jak zatem dbać o naszego maluszka?

  • Ciepło w domowym zaciszu i regularne posiłki są podstawą do szybkiego wyleczenia kociego kataru. W organizmie kociaka, mobilizuje się wówczas system odpornościowy, który efektywniej zwalcza infekcje.
  • Kropelki do oczu, które zawierają w sobie antybiotyki pozwalają na szybsze wyleczenie dolegliwości oczu. Powinny być jednak podawane systematycznie, np. co cztery godziny. Kluczem do sukcesu jest tu regularność przy pielęgnacji powierzchni oka.
  • Antybiotyki, które pozwolą na leczenie infekcji dróg oddechowych.